Przestrzeganie prawa się nie opłaca…

Minister zdrowia zapowiedział, że zniesiony zostanie obowiązek dostosowywania się przez podmioty wykonujące działalność leczniczą do wymagań określonych w rozporządzeniu z 26 czerwca 2012 roku.

Termin dostosowania do tych przepisów był od kilku już lat przesuwany, z uwagi na to, że wiele placówek nie miało możliwości spełniania zawartych w nich wymagań.  A ponieważ wiele z nich nigdy nie będzie miało takiej możliwości (bo musiałyby rozebrać swoje budynki i postawić na ich miejscu nowe), to obowiązek po prostu zniesiono…

Tym samym zlikwidowano wymóg  zachowania pewnych standardów w opiece zdrowotnej, a więc i określonej jakości oferowanych usług.

Żeby nie było, iż resort zdrowia w ogóle nie dba o jakość, to wymyślono, że te placówki, które do końca 2017 roku nie zrealizują programu dostosowawczego, mogą wystąpić do inspekcji sanitarnej, a ta stwierdzi, że niespełnienie wymagań nie wpłynie na bezpieczeństwo pacjentów (lub wpłynie, ale czy jakaś inspekcja odważy się na taką opinię?).

I w ten sposób znowu dostali „po głowie” ci, którzy chcieli być w porządku i wymagania spełnili już ładnych kilka lat temu, inwestując miliony i często z tego powodu się zadłużając…

I jaki z tego wniosek? Przestrzeganie prawa się nie opłaca… I czy dziwi jeszcze kogoś, że jest to coraz powszechniejsza opinia?…

Opinia Pracodawców RP na ten temat tutaj:

Pracodawcy RP: jakość nie jest priorytetem ministra zdrowia>>>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *